FELIETON
Często mam okazję przyglądać się temu chłopcu o smutnej twarzy i trochę przerażonych oczach. Zresztą nic dziwnego - jaką minę może mieć ośmioletni chłopiec, kiedy widzi przed sobą nieznajomą, dojrzałą kobietę, która co jakiś czas wpatruje się w niego, jakby zobaczyła go pierwszy raz? Na ile lat mnie ocenia? W jego wieku trzydzieści czy sto to właściwie to samo. Jesteśmy z różnych planet. On wie mniej niż ja, ale też ma przed sobą więcej czasu. Wygląda na to, że się mnie trochę boi. Może wyczuwa we mnie coś przerażającego? Nie bój się. Jestem, powiedzmy... dobrą czarownicą. Wróżką... Jasnowidzem.
Uśmiechnij się. Nic złego Cię nie czeka. Jesteś nieduży, drobnej budowy, najmniejszy w klasie. Pewnie Twój smutek stąd się bierze. Oczywiście jesteś pewien, że nie urośniesz nigdy. W Twoim wieku ta pewność jest naturalna. Tak się myśli: "Taki już zostanę - najmniejszy, przerażony, bezradny".
Urośniesz. Twoja głowa będzie wystawała ponad innych. Już niedługo zrozumiesz, że Twoją bronią jest dowcip, poczucie humoru, wyobraźnia. Schowasz ten swój przyrodzony smutek przed światem, który będzie otwierał przed Tobą wiele drzwi. W młodości spotkasz mistrzów. To jedna z najważniejszych rzeczy dla rozwoju młodego człowieka. Potem sam się staniesz mistrzem. Będziesz miał wiele stanowisk, odznaczeń, będziesz stał przed tłumami ludzi, którzy słuchać Cię będą z uwagą. Ale nie przewróci Ci się w głowie. Twoja broń, czyli dowcip, każe Ci patrzeć na siebie z dystansem. Ożenisz się z kobietą, która wszystkie siły odda, żeby stworzyć Ci dom. Będziesz miał dziecko. I niedużo czasu dla tego dziecka. Będzie miało podobny smutek w oku. I ten smutek schowa przed ludźmi, posługując się poczuciem humoru. Siłą genów. Kiedy dziecko dorośnie, zaprzyjaźnicie się i poznacie lepiej. Ale tak naprawdę, naprawdę dobrze Twoje dziecko zacznie Cię poznawać, kiedy odejdziesz. Bo odejdziesz. Jak każdy. Wtedy Twoje już dorosłe dziecko zacznie myśleć o Tobie, jakby czytało skończoną powieść. I za każdym razem odnajdzie w niej coś nowego. Coś, co pozwala zrozumieć więcej z Twojego dobrego, pełnego życia. Nie bój się. Będzie dobrze. Lepiej niż myślisz. Odkładam Twoje dziecinne zdjęcie na półkę.
Twoja córka, Tato.